11 mar 2018

Ellie Ann bieżnik

Dzisiaj mam do pokazania bieżnik w odcieniach łosoś, pomarańcz + biel.
Różyczki i paseczki to jedna z moich ulubionych kolekcji Ellie Ann. Krateczka się dopasowała;)

 Różyczki, krateczki, paseczki... brakuje tylko koroneczek;) Lubię takie klimaty;)Kolekcja Ellie Ann kojarzyła mi się dotąd tak trochę -powiedzmy- "pościelowo", a tymczasem bieżnik wyszedł naprawdę elegancki, tak jak i szyta wcześniej poduszka (ta).
Pozdrawiam cieplutko i życzę pięknego dnia!

9 mar 2018

Drugi bieżnik w zieleniach...

Dzisiaj mam do pokazania drugi bieżnik w zieleniach:) Ten już nie szyty z pasków "do niczego", ale z pasków, które pozostały po szyciu zeszłorocznych zielonych mat tych i tych.
Ten wyszedł taki dość spokojny i stonowany... powiedzmy jak wczesna wiosna:)
Wczorajszy był taki żywy jak wiosna w pełnym rozkwicie!
A zielone paski? Teraz to już jest ich prawie pełna reklamówka... chyba już nie do przerobienia dla mnie;) Za każdym razem, gdy postanawiam "wyszyć" trochę skrawków, po zakończeniu szycia okazuje się, że znów jest ich więcej niż na starcie! Nie mam pojęcia jak to się dzieje! Mnożą się czy co?
Pozdrowionka:)))

8 mar 2018

Bieżnik w zieleniach

Czy można jakoś wykorzystać paski tkanin niepasujące raczej do niczego?
Okazuje się, że można:)
Pozostało mi parę wąskich pasków w motyle, kilka w żonkile i jeszcze parę innych skrawków, za wąskich i za małych na coś konkretnego, a za dużych, żeby wyrzucić, bo a nuż przyda się do aplikacji...
No, ale ileż można zbierać!
 Wybrałam te niewymiarowe paski, dołożyłam do nich jeszcze parę innych, doszyłam ramki i wyszedł całkiem fajny bieżnik:)
  Kolorystyka taka akurat na czasie;) 
Dla mnie wiosna to zielenie...
 Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, dziękuję również za liczne odwiedziny:)
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę uroczego Dnia Kobiet!:)

7 mar 2018

Poduszki

Dzisiaj mam do pokazania parę poszewek na jaśki
Prym wiedzie lis! 
Kolejna to Star Wars...

 Koty Dachowce -tak nazwałam poniższą tkaninę;)
 Muzyka
 i Afryka...
Czujecie już wiosnę w powietrzu? 
Nareszcie termometr zaokienny wskazuje dodatnie temperatury!
Miłego dnia!

6 mar 2018

Poducha dla Małgorzaty

Poducha uszyta dla mojej koleżanki na "specjalną okazję";)
 Temat przewodni brzmiał "czerwone wino"... i w pierwszej chwili zabrakło mi słów!
 Ale po paru dniach wpadł pomysł;) Butelka i kieliszek z czerwonym winem
 Butelka celowo jest taka asymetryczna, takie było moje założenie i taka mi się spodobała:)
 Etykieta na butelce ręcznie wyszyta:)
Zaś tył poduchy powstał z połączenia tych tkanin, które wykorzystałam do uszycia przodu.
Tak powstała poduszka z winem i nawet w kolorze wina;)
Koleżance się spodobała, a Wam?
Pozdrawiam cieplutko:)

5 mar 2018

Żółta bawełna w motylki niebieskie...

Swego czasu pokazywałam bieżniki z elementami z żółtej bawełny w niebieskie motylki. Znalazł się jeszcze jeden, dopiero teraz doczekał się pikowania i lamówki.
 Tym sposobem żółta bawełna w niebieskie motylki została wyszyta do ostatniego skrawka;)
 Bieżnik ma 83,5cm x 41cm. Wcale nie jest taki mały...
 Wszystko ładnie, pięknie, ale jak tak teraz patrzę na te zdjęcia to kompletnie nie pasuje mi lamówka. Za blada do całości. Dużo bardziej pasowałaby w kolorze miodowym. Jak będę miała wolną chwilę to chyba ją odpruję i wymienię na miodową... A Wy co myślicie?
Z góry dziękuję za pozostawioną opinię;) 
Buziaki!:)

4 mar 2018

Brązy i beże...

Dzisiaj mam do pokazania bieżnik w kolorach beż z brązem. 
 Miałam sporo końcówek różnych pasków pozszywanych na ramki do poduszek, ale jakoś nie było okazji szyć poduchy w takich kolorach. Postanowiłam zatem te zszywanki wykorzystać do uszycia bieżnika.
 Dołożyłam beżowe ramki, przepikowałam, obszyłam lamówką w kolorze brąz i gotowe.
 Bieżnik wyszedł dość spory, ma 117 cm długości i 48 cm szerokości.
Nie są to moje kolory, ale ku mojemu zdziwieniu memu mężowi bardzo się spodobał powyższy bieżnik. Będę musiała coś podobnego i dla nas uszyć;) Niech się małżonek cieszy;) 
Dziękuję, że zaglądacie;)
Miłego dnia!

2 mar 2018

Na zamówienie uszyłam koci komplet, w którego skład wchodzi:
 pokrowiec na laptop
 piórnik/kosmetyczka:
etui na chusteczki
etui na telefon
 oraz etui na klucze
 Wszystko mega kocie:)
 Pozdrawiam serdecznie:)

1 mar 2018

Tulipanki:)

Mam nadzieję, że wiosna już tuż tuż... bo te mrozy wykańczają mnie potwornie. Po powrocie z pracy w ogóle nie umiem się rozgrzać! Nie mam kompletnie tolerancji na zimno i bardzo cierpię z tego powodu:( Szukałam wczoraj informacji dlaczego tak się dzieje i znalazłam. Osoby z chorobą Hashimoto i niedoczynnością tarczycy po prostu tak mają... Współczuję bardzo tym wszystkim osobom, które tak mają... Ja tak marznę, że jestem gotowa zrezygnować z pracy, byle tylko było mi ciepło, byle tylko nie musieć wychodzić z ciepłego domku i nie marznąć...
 Na przywołanie wiosny mam do pokazania tulipanki:)
 W zeszłym roku szyłam jaśki w tulipanki, pozostałe kawałki wykorzystałam teraz do uszycia tej serwety i mniejszej maty. Uwielbiam patchwork i zszywanie kawałków, bo to daje mi możliwość wykorzystania resztek, których wciąż przybywa... a poza tym zawsze jestem ciekawa efektu końcowego, bo w moim przypadku jest on nie zawsze do przewidzenia;)
 Szkoda tylko, że zdjęcia nie oddają faktycznych kolorów. W rzeczywistości barwy są dużo żywsze, zieleń piękna soczysta, a te białe ramki są naprawdę białe, a nie takie szarawe jak wyszły na fotkach -są białe w białe wzorki
Odkąd nauczyłam się pikować lotem trzmiela jest to chyba mój ulubiony styl pikowania:) Wciąż podoba mi się tak samo jak na początku...
Tyle tylko, że teraz pikowanie lotem trzmiela nie jest już dla mnie czarną magią...
Ja chcę już wiosny i ciepełka!!! 
Pozdrawiam Was cieplutko:)

28 lut 2018

Saszetki z różyczkami...

W ramach wykańczania końcówek tkanin zalegających w pudłach dziś pora na różaną resztkę i prawie ostatni kawałek beżowej alcantary. 
Z tego co zostało wystarczyło na uszycie dwóch kosmetyczek.
 Dzięki dodatkom typu tasiemka, wstążeczka czy guziczek wyszły te kosmetyczki takie romantyczne... 
 Zresztą różyczki same w sobie mają wiele romantyzmu;)
 Miłego dnia Kochani:)