26 maj 2011

Kolejne okładki...

Dzisiaj pokażę trzy kolejne okładki na zeszyty. Jedna w zieleni, jedna pomarańczowa i jeszcze jedna, ale już kolorowa...
Pierwsza podobna do tej:
Boczne zakładki wykończyłam ściegiem w listeczki:
Druga kolorowa z tkaniny w kotki:
Trzecia pomarańczowa:
Ozdobiona aplikacją zakochanych kotków, bo miała być podobna do tej:)

Zakładki boczne w panterkę:
I to by było tyle na dzisiaj:)

Zapomniałabym!
Powstał nowy sklep z tkaninami:)
Aby przenieść się do sklepu, wystarczy kliknąć w banerek 
Na początek można wygrać fajne nagrody, które z pewnością ucieszą osoby szyjące:D

15 komentarzy:

  1. Szalenie kolorowe,szalenie cudniaste:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładki jak zwykle śliczne i perfekcyjnie uszyte!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne te okładki.... swietne szycia

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładki oczywiście śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne okładki.
    Pięknie dobierasz materiały.

    OdpowiedzUsuń
  6. Okładki jak zawsze wspaniałe! A uszyte tak doskonale! Jesteś moim guru okładkowym!!!

    Cuda, cuda, cuda!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. co jedna to ładniejsza, szczerze każdą podziwiam, zgadzam się w 150% z Anią - cudne, cudne, cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. robisz przepiękne rzeczy!!! przejrzałam pół bloga i wciąż jest coś nowego i ciekawego. Dodaję do obserwowanych i będę jeszcze tu wracać:)coraz bardziej nie mogę się doczekać własnej maszyny...;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe te Twoje okładki :)
    Kotki sa przesympatyczne :]
    A kolorki - super dobrane :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne!!!! Ja jestem maniakiem okładkowym zakochanym w Twoich okładkach. :))

    OdpowiedzUsuń
  11. A jaka to maszyna ma taki fajny kwiatowy ścieg???

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, kolorowe, jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każde pozostawione słowo:)
To miło, że zechciałeś poświęcić mi chwilkę...