11 lis 2014

Jeszcze cieplutkie...

Cieplutkie, świeżutkie... prosto spod maszyny wyskoczyły właśnie dwie podusie:) 
Podusie czy podkładki -jak kto woli- na dziecięce krzesełka prosto z Ikei. Ponoć trudno znaleźć coś gotowego w tych wymiarach, stąd pewnie to zamówienie...
 Podusie miały być z wybranymi sówkami i żółtym obszyciem...
 i takie też są. 
Będą idealnie pasowały do żółtych krzesełek i białego stolika, bo taki właśnie komplecik stoi w pokoju pewnej 3,5-letniej dziewczynki:)
Otrzymałam kilka pytań odnośnie siedzenia przy maszynie, wkrótce się do tego odniosę;)
Tymczasem pozdrawiam cieplutko:)

9 lis 2014

:)

Witajcie po prawie półrocznej przerwie;)
Nie spodziewałam się absolutnie, że to już tyle czasu minęło od ostatniego wpisu...
Chciałabym wrócić znów do w miarę regularnych wpisów, ale czy mi się uda życie pokaże... Do końca roku mam zamiar trochę poszyć, więc i będę miała co pokazywać...
Nie będę się rozpisywać nad powodami zaniedbania bloga, trochę ich było, m.in. problemy z kręgosłupem, do których przyczyniło się przede wszystkim nieprawidłowe siedzenie przy maszynie. Osoby szyjące zwracajcie uwagę na to jak siedzicie podczas szycia!
 W międzyczasie coś tam rzecz jasna działałam szyciowo, ale były to raczej drobiazgi typu kosmetyczka, etui, podkładki itp.
Pozdrawiam serdecznie tych, którzy pomimo braku nowych wpisów zaglądali tutaj, a nawet pozostawiali komentarze czy pisali maile:) Miłe to bardzo:)))
Żeby Was tak nie zostawiać bez żadnej fotki pokażę choć komplet podkładek pod kubeczki z afrykańskimi motywami:
 Do zdjęcia podkładek nawet odpowiedni kubek się znalazł;)
Pozdrawiam cieplutko:)

28 maj 2014

Wacki...

W ostatnim czasie uszyłam chyba z kilkanaście różnych kosmetyczek, w tym aż sześć z kotkiem Wackiem:) Co jakiś czas otrzymuję zapytanie o kosmetyczkę czy etui właśnie z Wackiem. Z rozpędu i powiedzmy na zapas;) powstało aż tyle:)
Trzy miodowe z pomarańczowymi kotkami:
...a z tyłu zostały tylko ogonki;)

Trzy kolejne w niebieskościach:
Powyżej Wacek-Kraciatek, bo w krateczkę...
Poniżej Wacek-Kropek, bo w kropki:
Na samym zaś końcu Wacek -wersja gender- na różowo;)
A tak na poważnie to narzeczona Wacka -pani Wackowa!

I tak to jest z tymi Wackami:)
Miłego popołudnia:)

25 maj 2014

Ze smokiem...

Dla pewnego 9-letniego młodzieńca powstała okładka na zeszyt/pamiętnik, w którym będą zapisywane ściśle tajne notatki;)


 Ulubionym kolorem tegoż młodzieńca jest zielony, stąd takie a nie inne barwy...
Dodatkowo na okładce miał znaleźć się smok -jest!
Okładka miała być zamykana na rzep lub wstążeczki -zamykanie też jest!
 Pikowanie wymyśliłam sobie takie "smocze":
Do smoka pasuje idealnie:)
Spokojnego wieczoru:)

23 maj 2014

Sezon na TRUSKAWKI!

Sezon truskawkowy w pełni, więc i u mnie pojawiły się te owoce. Osobiście je uwielbiam pod każdą postacią!
Do pokazania mam truskawki na tkaninie:
 Z pozostałej resztki cudownej bawełny w truskawy -niestety już chyba niedostępnej w sprzedaży, bo jakoś nie mogę znaleźć:( -uszyłam matę.
 Truskawkowego kawałka było niewiele, połączyłam go więc z czerwoną bawełną w groszki -to połączenie wydaje mi się idealne!
 Powstała w ten sposób mata ma bardzo energetyczne i soczyste barwy;)
 Wewnątrz cotton batting, pikowane przez trzy warstwy, lamówka z tej samej czerwonej bawełny groszkowej... Ach, jeszcze rozmiar: 47,5*41,5cm -czyli całkiem spora;)
Pozostając w temacie truskawek mam jeszcze do pokazania etui na telefon szyte z tych samych tkanin:)
 Jedno z krótszą, drugie z dłuższą klapką:) Pod klapką schowany rzep...
 Prawda, że słodkie?
 Wewnątrz czerwona bawełna w groszki -tak jak pisałam, ogromnie podoba mi się to połączenie:)
Życzę Wam słonecznego weekendu!!! 
I taki ponoć ma być;)

14 maj 2014

Z okazji Dnia Dziecka...

Z okazji Dnia Dziecka jest okazja;) pomóc innemu dziecku, a przy okazji wylicytować poduchę z Peppą.

 Cała akcja odbywa się TUTAJ 

Dla osoby, która wylicytuje poduchę uszyję taką samą podusię jak ta na zdjęciu z wybranym imieniem dziecka. Wysyłka na mój koszt. Zakończenie licytacji 20maja o godz. 22giej.
Możliwość uszycia podusi w wersji dla chłopca.
Serdecznie zapraszam do licytacji:)
Miłego dnia!

12 maj 2014

Torby

Oj, dawno nie pokazywałam żadnej torby, naprawdę dawno!
 Ale też naprawdę sporadycznie torby szyję...
Zdarzyło się, że w kwietniu dostałam maila z prośbą o uszycie torby z tkaniny w końskie motywy. Z rozpędu uszyłam dwie, aby Zamawiająca mogła sobie wybrać;)
Klientce do serca przypadła ta:
 Wewnątrz beżowa podszewka w białe grochy, kieszonka zamykana na zamek oraz otwarta dwudzielna kieszonka na telefon i np. notes... 
 Przy otwartej kieszonce wszyłam podkowę:))
Druga torba uszyta tak samo, ale z innej końskiej tkaniny:
 Obie torby na taśmie nośnej, do noszenia na ramię lub na krzyż...
 Wnętrze w obydwóch torbach takie samo...
Przy okazji mam do pokazania jeszcze jedną torebkę z końmi:
Ta była szyta w typowo dziecięcym rozmiarze.
Ach, i jeszcze dwie torby! Uszyłam je latem zeszłego roku podczas trwania Letniej Akademii Szycia.
Zwykła prosta torba do noszenia na ramieniu. Z przodu kieszonka w kształcie jabłka i dwa przestrzenne listeczki.
O proszę, dowód, że jabłko to kieszonka:
Torba służy mojej córce m.in. do noszenia książek do biblioteki;)
Druga szyta z tego samego sztruksu była większa, miała być dla mnie, ale spodobała się mojej siostrze i do niej powędrowała. Miała kieszeń w kształcie truskawki. Zdjęć nie będzie, przetrząsnęłam na szybko komputer i albumy na Picassa, i okazuje się, że zdjęcia wcięło:( Jak się znajdą (mam nadzieję!) to wtedy wkleję.
Miłego popołudnia życzę:)

9 maj 2014

Świnka dla Kajusi:)

Dzisiaj mam do pokazania podusię ze świnką. 

I znowu zdjęcia byle jakie, robione na szybko przed wyjazdem z domu na urodzinki mojej małej słodkiej bratanicy:) 
 Zrobiłam śwince odstające uszka, żeby była ciekawsza
 Z boku poduchy naszyłam imię właścicielki, żeby było wiadomo czyja to poducha:)
Tył kolorowy z biedronkami i innymi wzorkami...
Pozdrawiam Was serdecznie, kolorowo i różowo;)
Miłego weekendu:)

8 maj 2014

Gitara

Zdjęcia zrobione na szybko, byle jak wycięte tło, no wstyd pokazywać, ale lepszych już nie zrobię :( Gitara wyszła już na 18-stkę! i nie wróci...
 Pierwszy raz wszywałam wypustkę i... udało się! Szukałam wskazówek w necie i znalazłam info, że najlepiej wszywać wypustkę stopką do wszywania zamków. Mimo użycia takiej stopki mój szew nie pokrywał szwu na wypustce, ale w porę wpadłam na to, aby przesunąć igłę w maszynie w odpowiedni bok (na szczęście mam taką funkcję w maszynie!) i udało się! Fajnie wyszło:) 
Klucze zrobiłam z tasiemki: 5 z białej, jeden z czarnej, nie wiem dlaczego akurat tak, ale wydawało mi się, że jeden klucz musi być jakiś specjalny;) Kto się zna pewnie od razu się domyślił, że na gitarach to ja się nie znam, ale co tam!
 Otwór rezonansowy zrobiłam metodą aplikacji odwrotnej i podszyłam dodatkowo tasiemką zygzakową. Jak dla mnie fajnie to wyszło:) Na mostku naszyłam maleńkie guziczki:)
I to tyle w temacie gitary:)
Pozdrawiam muzycznie:D

6 maj 2014

Wiosenne okienka

Tę piękną tkaninę w kwitnące gałązki zakupiłam na wiosnę zeszłego roku w skromnej ilości 0,5mb. Uszyłam z niej komplet podkładek pod kubeczki (niestety zdjęcia nie zrobiłam) i pozostała mi skromna resztka, którą schowałam głęboko z myślą o bieżniku. Po roku leżakowania tkanina na nowo ujrzała światło dzienne już w postaci bieżnika:
Tej wiosny dokupiłam jeszcze tych kwitnących gałązek:) Będzie jeszcze jeden bieżnik, a nawet dwa! Wierzchy już mam pozszywane, ale jak zwykle nie ma czasu, żeby to wykończyć...
 Powyższy bieżnik jest w sumie prosty, ot takie wiosenne kwitnące okienka:)
 Pikowanie też proste, równoległe do szwów -takie mi tutaj najbardziej pasowało...
 I taka to wiosna u mnie: piękna, kwitnąca...
 Pozdrawiam zatem wiosennie:)