28.07.2015

Urodzinowy cukiereczek:)

Znowu tak długo mnie tutaj nie było:(
Miałam w planach łapanie licznika z samymi trójkami, ale przegapiłam:(
Jednak nic straconego!
Już niedługo miną kolejne urodzinki mojego bloga:) 
Z tej okazji ogłaszam małą zabawę:) 
Waszym zadaniem będzie odpowiedzieć na pytanie: 
która to rocznica mojego blogowania? 
Mała podpowiedź: wcześniej prowadziłam bloga na blox'ie i on też się liczy:)

Jest zabawa, musi więc i nagroda być. Nagrodą będzie niespodzianka, którą otrzyma Osoba wylosowana przez moją córcię w dn. 7 sierpnia 2015. Zgłoszenia (wystarczy sama cyfra) w komentarzu pod tym postem...

No to nie pozostaje mi już nic innego jak tylko życzyć powodzenia:)

24.06.2015

Komplet dla dzidziusia:)

Dzisiaj pokażę uszyty już dawno temu komplet dla dzidziusia:) 
Tutaj jeszcze w formie "kanapki":
W centrum dwie sówki mniejsza i większa:)
Poniżej już gotowa narzutka...
  ...i podusia:
Podusia ma 40*60cm. 
Kolorystyka miała być czerwień+seledyn, a jak wyszło widać na zdjęciach;) 
Pozdrawiam cieplutko Zaglądających i dziękuję ślicznie za każde pozostawione słówko:) 
Miłego dnia Kochani!!! 

23.06.2015

Śpiące liski...

Szykują się powoli poważne zmiany w moim życiu i dlatego powolutku przeglądam kąty... Wygrzebuję pozaczynane lata świetlne temu projekty...
Wygrzebałam torby zaczęte zeszłorocznej wiosny... gdy to motyw sówek i lisków stał się taki popularny...
Teraz je wykończyłam, bo i przy okazji idealnie pasujący materiał na podszewkę znalazłam ;)
 Obie torby praktycznie takie same, jedynie kupka liści na drugiej jest ciut większa;)
Aplikacja liska z jakiejś kolorowanki, bardzo mi się spodobała, ale teraz tak się przyglądam i w sumie nie wiem,czy lisek nie ma trochę za długiego tułowia...
  Z wnętrza jestem wyjątkowo dumna (jak nigdy dotąd!!!) Udało mi się idealnie wszyć zamek do kieszonki i w ogóle jakoś tak profesjonalnie wygląda:)
Miłego dzionka Kochani:)

16.06.2015

Luana i Kuba

Kolejne poduchy uszyte z okazji ślubu:)
Te poleciały do Włoch:)
 Kolorystyka miała być biały/ecru + lawenda, a motyw: serce +imiona.
 Chyba udało mi się sprostać życzeniu:)
 Do uszycia ramek wykorzystałam zalegające paski tkanin w odcieniach bieli, ecru, śmietankowego...
 Mam nadzieję, że poduchy spodobały się Młodej Parze i idealnie wkomponowały w wystrój sypialni:)
Pozdrawiam serdecznie:)

15.06.2015

Asia i Kamil

Dwie poduchy w odcieniach niebieskiego (i nie tylko;) ) powstały w prezencie ślubnym:
 Na poduchach naszyte są koty, gdyż Asia i Kamil tak właśnie zwracają się do siebie "kotku, kotku..."
Kotki na poduchach naszyte są tak, aby mogły na siebie spoglądać... Mogą również się obrażać i odwracać do siebie plecami jak poniżej...
 Lepiej jednak, żeby nie było żadnych kłótni czy cichych dni pomiędzy Asią i Kamilem, niech miłość ich rozkwita od nowa i dojrzewa z każdym kolejnym dniem i tego z całego serca im życzę na Nowej Drodze Życia:)
Miłego dnia Kochani!

14.06.2015

EEK

EEK -tak chyba ma na imię stworek z poduszki;)
Panel z potworkami kupiony chyba 100 lat temu w Szmatce Łatce, póki co największy potworek wlazł na poduchę, pozostałe muszę sobie jeszcze poczekać;) 
 Nic takiego, po prostu poszewka, ale fajna i kolorowa;)
Miłego słonecznego dnia:)

02.06.2015

Podusie dla Maluszków:)

Dzisiaj mam do pokazania podusie uszyte dla trójki Maluchów jako pamiątki-przytulanki:)
 Wszystkie "oby-trzy" są w rozmiarze mniej więcej 20/30cm z wyhaftowanym imieniem.
 Zielone z piłkami dla chłopaków-bliźniaków, a motylasta dla małej panienki:) Po bokach i przy imionach mają wszyte kolorowe tasiemki -to co maluszki uwielbiają:)
Dumna jestem z wyszytych imion: udało mi się to za pomocą mojej Husqvarny ściegiem do naszywania aplikacji:)
Wcześniej uszyłam już 20 takich małych poduszek:
 Wtedy cudne haftowane imiona zamówiłam u Eli:)
Te poduchy były szyte dla starszych dzieci, stąd brak w nich większej ilości kolorowych tasiemek do zabawy;)


 Pozdrawiam słonecznie:)

31.05.2015

Podusie...

dla trójki maluchów:)
 Dla Wery z serduszkiem
 Dla Leona piłeczka
 Dla Leny kwiatuszek
 Miłego popołudnia:)

21.05.2015

Blogger's Quilt Festival!

Wpis ten powstał z okazji Blogger's Quilt Festival
Postanowiłam zgłosić swoją ostatnią pracę: matę sensoryczną dla Mikołaja.
Pomysł i wykonanie własne:)

Wymiary gotowej pracy: średnica 60,6" (154cm)
Pikowane przeze mnie na domowej maszynie do szycia
Techniki specjalne: aplikacja, aplikacja 3D
Kategoria: Applique Quilts (kliknij nazwę, aby zobaczyć)

Finished quilt measures: diameter 60,6" (154cm)
Quilted by me on a home sewing machine
Special techniques used: applique, applique 3D
Best category: Applique Quilts

Więcej o szczegółach w oryginalnym poście TUTAJ
Learn more about the parts and pieces in the original post HERE.

Głosowanie zaczyna się już 22 maja. Aby oddać głos, trzeba odnaleźć moją pracę i kliknąć na serduszko w rogu. Każdy będzie mógł oddać trzy głosy w każdej kategorii. Zapraszam do głosowania i dziękuję:)

Z góry ślicznie dziękuję za wszystkie oddane głosy.
Thank you very much for every vote.






:)

Mata dla Mikołaja gotowa:)

No i skończyłam:) Mata gotowa!
 Na macie znalazło się wiele akcentów stymulujących rozwój dziecka: jest co dotykać, pociągać, czym szeleścić, piszczeć...
Jest uśmiechnięty robaczek do rozciągania z piszczkiem w głowie... i liść służący za kieszeń, do której można włożyć jakąś ciekawą zabawkę...
Jest element z gryzaczkiem: od spodu mięciutkie minky, wewnątrz folia: super szeleści:)
 Element zapinany na rzep: można odpinać i zapinać...
 Chmurki z tęczowymi tasiemkami... Słoneczko z przestrzennymi promykami...
 Rybka z grubym ogonkiem i szeleszczącymi płetwami:
 Przestrzenny kwiatek z pręcikami z satynowego sznurka...
 Latająca pszczółka
 Latająca i szeleszcząca skrzydełkami:)
 Koń z przestrzennym uchem i luźno zwisającą grzywą i ogonem...

 Na gałązce przybyły dwa patchworkowe przestrzenne liście:
jeden z nich szeleści, w drugim jest umieszczony piszczek...
 Całość posiada wszyte pod lamówką uszka, przez które przepleciony jest sznurek. Można go lekko ściągnąć i powstanie coś na kształt jakby kojca...
Robiąc powyższe zdjęcia nie miałam jeszcze pomysłu na to co zrobić z końcami sznurka. Pomysł jednak zaraz się pojawił: na jednym końcu jest coś jakby dzwoneczek, a na drugim jakby kwiatek z wystającymi pręcikami. Obydwa elementy są wewnątrz wypełnione:)
 Tył patchworkowy:)
 Całość jest spora: średnica 154cm. Wewnątrz dwie warstwy ociepliny gr. 120. Pikowane przez wszystkie warstwy. 
I koniec!

Jednak nie koniec... 
Mam już zamówienie na podobną;))) 
Moja córcia, która aktywnie uczestniczyła przy powstawaniu tego projektu i ciągle pytała z wyrzutem, dlaczego dla niej nie uszyłam takiej jak ona była mała, zamówiła taką samą już dla swoich dzieci:))) Ona ma dopiero 10lat, a tu takie zamówienie!!! Kazała zrobić dużo zdjęć, żebym potem dobrze pamiętała jak co ma być...

Pozdrawiam cieplutko:)