Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowy. Pokaż wszystkie posty

21 lut 2018

Torebka z sówkami...

Torebka szyta była chyba ze dwa lata temu na urodziny koleżanki mej córki:) Miała być fioletowa z sówkami i posiadać dużo kieszonek...
Fiolet jest, sowy są...
Są i kieszonki;) Wewnątrz torebka posiadała jedną kieszonkę zapinaną na zamek 
oraz jedną trójdzielną np. na telefon, jakieś długopisy czy cóś;) Dodatkowo była jeszcze wpuszczana kieszonka na "pleckach" torebki, ale niestety zapomniał ja o sfotografowaniu...;)
Pozdrawiam serdecznie:)

8 sie 2017

Poduszka z sową:)

Tym razem jest poduszka w odcieniach jasnego różu z sówką dla Joasi
 Wyszła taka delikatna...
 Tył też z sówkami:)
Miłego dnia:)

24 cze 2015

Komplet dla dzidziusia:)

Dzisiaj pokażę uszyty już dawno temu komplet dla dzidziusia:) 
Tutaj jeszcze w formie "kanapki":
W centrum dwie sówki mniejsza i większa:)
Poniżej już gotowa narzutka...
  ...i podusia:
Podusia ma 40*60cm. 
Kolorystyka miała być czerwień+seledyn, a jak wyszło widać na zdjęciach;) 
Pozdrawiam cieplutko Zaglądających i dziękuję ślicznie za każde pozostawione słówko:) 
Miłego dnia Kochani!!! 

11 lis 2014

Jeszcze cieplutkie...

Cieplutkie, świeżutkie... prosto spod maszyny wyskoczyły właśnie dwie podusie:) 
Podusie czy podkładki -jak kto woli- na dziecięce krzesełka prosto z Ikei. Ponoć trudno znaleźć coś gotowego w tych wymiarach, stąd pewnie to zamówienie...
 Podusie miały być z wybranymi sówkami i żółtym obszyciem...
 i takie też są. 
Będą idealnie pasowały do żółtych krzesełek i białego stolika, bo taki właśnie komplecik stoi w pokoju pewnej 3,5-letniej dziewczynki:)
Otrzymałam kilka pytań odnośnie siedzenia przy maszynie, wkrótce się do tego odniosę;)
Tymczasem pozdrawiam cieplutko:)

27 kwi 2014

Sówki na brązowo-beżowo

Dzisiaj Wam zaprezentuję kolejny komplet z sówkami:) Sowy po raz ósmy:) 
 Jakże odmienna kolorystyka;)
W chwili ustalania szczegółów z Zamawiającą byłam bardzo zaskoczona wybraną kolorystyką, ale gdy zabrałam się za prace nad kompletem spodobały mi się te kolorki:) 
Biel ładnie komponuje się z brązem, dzięki niej narzuta wcale nie jest ciemna czy przygnębiająca... 
Narzuta miała bodajże 100*140cm, a podusia 40*60cm
  Ciekawa jestem jak Wam się podoba taka kolorystyka...
Spokojnej niedzieli :)
Komplet zgłosiłam na wyzwanie Szuflady. Nareszcie coś dla mnie:) Zapraszam Was również do zabawy, zostało jeszcze kilka dni:) Koniecznie zobaczcie prace innych uczestników!
Biorę udział:)
Przy okazji zgłosiłam jeszcze ten komplet na 8 Wyzwanie Świata Artystów:) W wyzwaniu chodzi o to, aby pokazać swoją pasję. Moją jest jak widać na powyższych fotkach: patchwork i aplikacja! Kocham to! I nie wyobrażam sobie życia bez szycia;)
:)

24 kwi 2014

Fiolet z różem i zielenią:) #2

To już siódmy komplet z "tymi" sowami:)
Zapowiadałam, że pokażę gotowy komplet w tytułowych kolorkach, oto więc i on:
 W skład kompletu wchodzi narzuta (nie pamiętam już w jakim rozmiarze była szyta), poducha typu jasiek i poducha sowa do przytulania.
 Na jaśku według życzenia jest naszyty inicjał +malutka sówka siedząca na literce. 
Powyższa fotka była robiona jeszcze przed pikowaniem, stąd wygląda to jak wygląda;)
TUTAJ możecie zobaczyć jak się prezentuje w pokoju Właścicielki:)
Miłego dnia!
...a jutro pokażę może kolejne sówki...

15 kwi 2014

Fiolet z różem i zielenią...

Wciąż jestem ze wszystkim do tyłu, więc dopiero dzisiaj Wam pokażę komplet sówkowy szyty ho ho temu, bodajże w maju zeszłego roku... 
 Miał być róż, fiolet, chyba trochę zieleni, więcej szczegółów nie pamiętam;)
 W centrum oczywiście sowy +imię JULKA.
 Tak sobie wszystko przygotowywałam do naszywania aplikacji: 
 rysowałam, wycinałam, komponowałam, kleiłam...
 Potem obszywałam maszynowo
 I już sowy zerkają ciekawskie co się tutaj dzieje;)
Efekt końcowy już wkrótce;)
Miłego dnia!

10 lut 2014

Na pogaduchy

...umówiły się trzy sowy:
 Prym wiodła ta w środku: Koronkowa
 ...wtórowała jej Walentyna
 a najmniej do powiedzenia miała Liściasta
Ciekawe tylko o czym dyskutowały...
:)
Miłego dnia!

3 lut 2014

I już mamy luty...

ale ten czas leci! 
Dawno nigdzie nie byliśmy na dłużej, więc wypad maszyny do serwisu był okazją do zrobienia sobie urlopu i wyjazdu na ferie:) Porwałam córkę i miałyśmy najwspanialsze ferie w naszym życiu spędzone wraz z moją Siostrą i Jej Rodzinką. Ferie szybko minęły, trzeba wracać do obowiązków...
Maszyna już czeka. Moja Janomka wróciła właśnie z serwisu... Jeszcze nie wyjęta z kartonu, ale wierzę, że będzie śmigała, że hej!
Póki co pokażę Wam kilka zeszłorocznych sówek:)
Wszystkie mają 40cm wysokości i wypełnione są antyalergiczną kulką silikonową. Przód z bawełny "usackiej"(czyli amerykańskiej), a tyły z mięciuśkiego, przytulaśnego futerka:)

Pierwsze dwie uszyłam dla Hospicjum Cordis dla chorych dzieciaczków na mikołajki. To ta sama akcja, która rok temu wielkim echem przeszła po blogach.
 Mam nadzieję, że te dwie sówki sprawiły radość jakiemuś Maluszkowi:)
Kolejne cztery jakie powstały to sowy w brązach:
 Wierzchnia tkanina miała taki ciepły brązowy kolor, a motywy delikatnie podkreślone złotem. Szkoda, że na fotkach tego nie widać.
Dwie kolejne to matka i córka:
 Te były prezentem urodzinowym:)
Ponoć się podobały:)
Udanego tygodnia!