3 lut 2014

I już mamy luty...

ale ten czas leci! 
Dawno nigdzie nie byliśmy na dłużej, więc wypad maszyny do serwisu był okazją do zrobienia sobie urlopu i wyjazdu na ferie:) Porwałam córkę i miałyśmy najwspanialsze ferie w naszym życiu spędzone wraz z moją Siostrą i Jej Rodzinką. Ferie szybko minęły, trzeba wracać do obowiązków...
Maszyna już czeka. Moja Janomka wróciła właśnie z serwisu... Jeszcze nie wyjęta z kartonu, ale wierzę, że będzie śmigała, że hej!
Póki co pokażę Wam kilka zeszłorocznych sówek:)
Wszystkie mają 40cm wysokości i wypełnione są antyalergiczną kulką silikonową. Przód z bawełny "usackiej"(czyli amerykańskiej), a tyły z mięciuśkiego, przytulaśnego futerka:)

Pierwsze dwie uszyłam dla Hospicjum Cordis dla chorych dzieciaczków na mikołajki. To ta sama akcja, która rok temu wielkim echem przeszła po blogach.
 Mam nadzieję, że te dwie sówki sprawiły radość jakiemuś Maluszkowi:)
Kolejne cztery jakie powstały to sowy w brązach:
 Wierzchnia tkanina miała taki ciepły brązowy kolor, a motywy delikatnie podkreślone złotem. Szkoda, że na fotkach tego nie widać.
Dwie kolejne to matka i córka:
 Te były prezentem urodzinowym:)
Ponoć się podobały:)
Udanego tygodnia!

21 komentarzy:

  1. Oj, genialne są te sówki :)
    Zakochałam się w nich - zwłaszcza w tych brązowych - są booooskie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. śłćżńęśówki - na pewno się spodobały :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być oczywiście śliczne - och ta klawiatura:))

      Usuń
  3. Prześliczne! Uwielbiam sówki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne sówki! Na pewno się spodobały ich nowym właścicielom:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie cudne!!! Fajnie,że już jesteście:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne te sówki,pomysł na duża i malutka ekstra!!!!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że sezon na sowy rozpoczęty :) Piękne !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już duża jestem ;) , więc bardziej podobają mi się te w brązach, ale maluszki to pewnie wolą różowe :D . Śliczne są i jeden i drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przecudne te sówki :) sympatyczne i wesołe...
    te w brązach najbardziej mnie urzekły, mają w sobie to "coś" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Grażynko♥
    Wypoczynek udany to teraz będziesz śmigać razem ze swoją maszyną :)))
    Sówki czarujące ale ;))) ...... czekamy na nowości.......♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio stwierdziłam,że ten wzór sowy sprawdzi się także,jako stoper do drzwi:) Może komuś przyda się taki pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie one urocze :) Cudna gromadka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne sowy, a te brązowe to moje zdecydowane faworytki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sowy, w fiolecie, w zestawie z narzutą, i u nas :) Cały komplet jest piękny - jeszcze raz dziękujemy!

    A tu kilka zdjęć:

    http://szczesna-polana.blogspot.com/2013/10/prawdziwa-sztukakrytyk-sie-nie-boi.html

    pozdrowienia,
    i.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każde pozostawione słowo:)
To miło, że zechciałeś poświęcić mi chwilkę...