12 lip 2013

Sówki dla Lilly #2

Gotowy komplet dla małej słodkiej Lileczki prezentuje się tak: 
Komplet jest w kolorach różu i fioletu. Ten drugi kolor może nie bardzo rzuca się w oczy, bo wybrałam raczej takie delikatniejsze odcienie...
 Narzuta obszyta jest lamówką w kolorze ciemnego różu. Trochę się obawiałam, że ten odcień będzie za ostry, ale świetnie wpasował się w całość...
Poniżej narzuta (jeszcze przed wykończeniem lamówką) w pokoju mojej Pauli, no pasuje prawie idealnie!
 Pozostała część kwadratów przeznaczona jest na narzutę właśnie dla mojej córki.
Nie wiem tylko kiedy ją uszyję, pewnie jak zmienimy jej kolory w pokoju :(
Cóż zrobić, jak to się mówi: szewc bez butów chodzi...
Pozdrawiam różowo i słonecznego weekendu życzę:)

*Jak Wam się podobają malowane fale w pokoju Pauli? Mój własny osobisty pomysł:)

20 komentarzy:

  1. Ale piękność stworzyłaś:)
    Kolorki pasują do siebie rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fale wyglądają romantycznie a narzuta jest piękna w każdym calu!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No jakbym była Twoją córką to bym tej narzuty nie oddała ,aż byś mi uszyła własną:)))))śliczna jest i idealnie pasuje do tego różowego pokoju:))Fale też ciekawe:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie!!! :) Narzuta jak zwykle sliczna! Jestem ogromną fanką Twoich prac. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Komplet jest boski - sama chętnie bym się przyrzuciła taką narzutką z sówkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Narzuta prześliczna. Jest cudownie kolorowa i taka energetyczna. Jednym słowem - bajka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje narzuty sówkowe są wspaniałe !!!
    Pozdrawiam Agieszka

    OdpowiedzUsuń
  8. mega fajna jest ta narzuta!! super dziewczęca ale nie bardzo slodka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialna!! Idealna i te sówki, mmmmm..........

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna!! Genialna - oj chciałabym tak kiedyś szyć ..:)

    OdpowiedzUsuń
  11. w rzeczywistosci jeszcze piekniejsza !!! Dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku jakie piękne - ja chcę wnusię !

    OdpowiedzUsuń
  13. różowość w wydaniu maxi :) mojej córce też by się oczy do takiego kompletu świeciły, piękne wykonanie w fantastycznej kolorystyce :) fale na ścianie świetne- na początku pomyślałam że ta ciemna to oparcie łóżka :) ale takie przełamania kolorów wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ty mnie Grażynko wpędzasz w kompleksy i depresję... Cudeńka! I nawet nie tylko szyte a i malowane!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne!!! i Podusie - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne prace , będę tu często zaglądać skoro Cię znalazłam....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każde pozostawione słowo:)
To miło, że zechciałeś poświęcić mi chwilkę...