28 lip 2013

Łapki...

...a wszystkie różane;)

Na razie udało mi się wykończyć cztery komplety, choć skroiłam i przepikowałam ich znacznie więcej...
 Wszystkie mają różane przody...
 i gładkie kremowe plecki...
Wszystkie łapki pikowane są przez wszystkie warstwy...
 a wewnątrz mają dwie warstwy mojego ulubionego wypełnienia: cotton batting (100% bawełniana włóknina)
Z takim wypełnieniem mogą spokojnie służyć jako podkładki pod gorące;)

Miłej niedzieli życzę tym wszystkim, którzy mają siłę zaglądnąć tutaj w taaaaki! upał jak dziś! W cieniu za oknem od północnej strony jest 38st! 
Nic tylko chłodu szukać;)

24 komentarze:

  1. MÓJ ULUBIONY MOTYW KWIATOWY :)
    UWIELBIAM TKANINY W RÓŻE.

    POZDRAWIAM!

    OdpowiedzUsuń
  2. POCZĄTKOWO MIAŁAM PROBLEMY Z DODANIEM KOMENTARZA,ALE TERAZ JUŻ CHYBA WSZYSTKO OK :)

    MIŁEGO DNIA!

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze łapki. Ja też uwielbiam bawełniane wypełnienie. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te różane tkaniny:)))wreszcie też uszyłam patchworkową narzutę i poduszki:)))poduszki z Twoją podpowiedzią:)))pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. My zrobiliśmy wypad nad wodę, ale i tak czuć było ten afrykański upał!
    Śliczne podkładki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne , takie kolorowe pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne tkaniny :) bardzo podoba mi się pikowanie

    OdpowiedzUsuń
  8. mój ukochany różany motyw, przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę tkaniny z Robinka ;) Też lubię motyw róż.

    :*
    Zgadnij kto ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dużo pięknych łapek- podkładek uszyłaś ! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie piękności! Wspaniałe masz materiały i złote ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ehhh :) cos pieknego! takie romantyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Łapki z pięknych materiałów potrafią nudne czynności w kuchni bardzo uprzyjemnić a Twoje na pewno!!! A sówki z poprzedniego postu są po prostu bajeczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne te łapeczki- aż szkoda używać. Będą piękną ozdobą wielu kuchni. Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje faworytki to te w drobniutkie różyczki, ale to pewnie z sentymentu do tkaniny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczne łapki, w przepięknych wzorach tkaniny! :) Będą piękną ozdobą każdej kuchni. Pozdrawiam, S.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeurocze tkaninki....zakochałam się♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Przeurocze. Miły pomysł na wykorzystanie pozostających po szyciu kawałków materiału. Ja też uszyłam, ale do kompletu z fartuszkiem : http://manufakturasiostry.blogspot.com/2014/07/matrioszka-fartuch-kuchenny.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każde pozostawione słowo:)
To miło, że zechciałeś poświęcić mi chwilkę...