29 lis 2014

Piórniki...

W okolicach 1go września, z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego;) uszyłam kilka piórników. Pierwsze miały być piórniki takie a'la box, podobne do TEGO. Wyszły jednak trochę inne, bo udało mi się opracować taki model, że nic nie muszę wszywać ręcznie:))) W tym linkowanym właściwie cała podszewka była wszywana ręcznie i ręcznie obszywana lamówką, w tych modelach nawet igły do ręki nie wzięłam:)))  Wszystkie mają wierzchy z alcantary (eko-zamsz) w połączeniu z amerykańską bawełną. Wnętrze bawełna 100%.
Jest piórnik w brytyjskie pojazdy:)
Poniżej coś dla wielbiciela matematyki:)


 A tutaj coś dla wielbicielki monsterów:)

Dla każdego coś miłego:)
Poza wspomnianymi wyżej box'ami uszyłam jeszcze kilka prostych saszetek:
 Mogą słuzyć jako piórniki lub jako kosmetyczki -wedle uznania i potrzeb;)
 Wewnątrz mają dodatkową przegródkę...
 ...co by się mazaki z kredkami nie pobiły:)))
Będąc przy piórnikowym temacie wrzucę jeszcze wcześniejsze piórniko-saszetki:
 Te są szyte z alcantary, ozdobione kocim okiem lub profilem
 Wnętrze bez zbędnych przegródek 100% bawełniane.
Szyte na ocieplinie, więc miękkie i puchate, no i nawet puste trzymają kształt.
 Wszystkie piórniki, które jeszcze się nie sprzedały dostępne są od ręki w Pakamerze lub taniej poprzez maila:) Myślę, że dla ucznia będą fajnym upominkiem;) 
Miłego wieczoru:)
:)

5 komentarzy:

  1. Ojej! Jaki wysyp śliczności! Aż szkoda, że się do szkoły nie chodzi :)))
    pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Super !! Matematyczne są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każde pozostawione słowo:)
To miło, że zechciałeś poświęcić mi chwilkę...