26 kwi 2015

Kotek i piesek...

...albo jak pies z kotem -tak mi się jakoś skojarzyło;)
Chciałam pokazać kolejne poduchy, a w zanadrzu mam ich jeszcze spoooro, stąd w najbliższym czasie pewnie tylko poduchami będę tutaj "rzucać";)
 Dwie poduchy uszyte dla dwóch siostrzyczek:)
Magdalena lubi kotki...
 dla Magdzi powstała więc podusia z kotkiem.
 Weronika z kolei woli pieski... 
...dla niej więc powstała podusia z pieskiem:)
Na "tyłach" też kolorowo;)
 Jesli dobrze pamiętam podusie były prezentami mikołajkowymi, mam nadzieję, że trafionymi;)
 Pozdrawiam cieplutko Zaglądających i dziękuję pięknie za każde pozostawione słówko:) 


12 komentarzy:

  1. Obie urocze!
    Uszy pieska są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite są. podziwiam całym sercem i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. brak mi słów na cudowność tych poduch :)

    OdpowiedzUsuń
  4. słodziaki - no tylko się przytulać

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne, jak większość co wychodzi spod Twojej igły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś mistrzynią szycia poduś!!!
    Dobranie kolorów i tkanin oraz fasonów i krojów to po prostu rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Poduchy przepiękne - aż chce się do nich przytulić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie fajne są te poduszeczki i pewnie ucieszyłyby nie tylko dzieci :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każde pozostawione słowo:)
To miło, że zechciałeś poświęcić mi chwilkę...