12 lis 2010

A'la Barbie...

Na zamówienie Pani Ani miały powstać dwie poduchy z lalką Barbie. 
Wybrałam sobie kolorowankę (w miarę prostą), którą dałabym radę przerobić na aplikację


 I zabrałam sie do roboty;)




 Najpierw powstał ogólny zarys postaci, potem detale...





 Pierwsza z poduch gotowa:)


 Z efektu końcowego jestem raczej zadowolona:)




Podusię przyozdobiłam przestrzennym kwiatkiem...




 ...a sukienkę Barbie kokardą:)





I jak Wam się podoba? Może być?
Szuflada ogłosiła wyzwanie pod hasłem: Kitshy pink
 Podlinkuję tam tę poduchę, wydaje mi się, że pasuje;)

24 komentarze:

  1. Pięknie wyszła ta Barbie!
    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gazyniu! nieziemska ta barbie, zastanawiałam się jak to wyjdzie ale efekt jest genialny! Ty to masz TALENT!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznotka z tej Barbi. Ty to masz talenciarskie łapki

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudo!!!! Czekałam z niecierpliwością co z tej Barbie wyjdzie i jak zwykle nie zawiodłam się!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Poducha śliczna wyszła ...rewelacja w każdym najdrobniejszym szczególe!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie wyszła poducha. Urokliwie i urodziwie! Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna poducha!!!!! - Rewelacja!!!!

    PS. Witam na blogspocie! Ja się przeniosłam i nie żałuję! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gażyniu podusia cudna... zazdroszczę talentu... przerobic zwykłą kolorowankę w arcydzieło w postaci aplikacji na poduszce :)

    Dziękujemy za udział w szufladowej zabawie.
    Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiedziałam ,że będzie super poducha,ale efekt końcowy przerósł moje oczekiwania:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta poducha jest fantastyczna! Nowa właścicielka będzie na pewno zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie, że może być, podoba się i to jak :)
    Super Ci wyszła, masz ogromny talent, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poducha cudna! Witam na nowym miejscu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. No proszę, długo ten blog czekał na ciebie, ale wreszcie jesteś ;))) Ja przeszłam taką samą przeprowadzkę, nie będziesz chciała wracać, wierz mi :D A Barbie CUDNA, podziwiam :))

    OdpowiedzUsuń
  14. na pewno Ci się tu spodoba!!
    Piękna poducha :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Poduszeczka na wyzwanie super! Toć Barbie to synonim kitchu dla wielu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. No nareszcie będę mogła bez problemu komentować Twoje prace, które kocham i uwielbiam! Twój blog był jednym z pierwszych, które oglądałam i zachęcił mnie do szycia i blogowania ! A poducha - jak zwykle majstersztyk. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak fajnie, że tu jesteś. Od dawna cię podglądam, ale nie mogłam zostawiać komentarzy. Teraz będę wreszcie mogła :)
    Podusia super. Wiedziałam, że będzie śliczna, ale nie spodziewałam się, że aż taka.
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Grazynko sliczna panienka z podusi sie usmiecha:))
    Masz talent kobietko:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna podusia, a Barbie wyszła Ci jak żywa. Widzę, że zapanowała jakaś epidemia przenosin :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojejeuu! Jaka piękna!! oczu nie mogę oderwać!

    OdpowiedzUsuń
  21. barbi wyszła cudnie ale najbardziej to mnie ten kwiatek spodobał

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każde pozostawione słowo:)
To miło, że zechciałeś poświęcić mi chwilkę...